Pastelowe obrazy abstrakcyjne

Pastelowe obrazy abstrakcyjne

Szare, kolorowe, złote i pastelowe obrazy abstrakcyjne. Cała paleta barw, subtelnych, delikatnych, kobiecych… Takie jest moje malarstwo abstrakcyjne.

„Równowaga i jej brak” 120x100cm akryl na płótnie

Równowaga i jej brak, jakże znajome, prawda? Dlaczego jesteśmy zmienni? Czyż to nie jest nade wszystko ludzkie? Pracujemy nad harmonią i spokojnym życiem, a potem pragniemy fajerwerków? Rutyna kojarzy się nam z czymś negatywnym, a zmian się boimy… Paradoks. Kiedy jednak w duszy i sercu zagości spokój oraz akceptacja życia – za rutynę jesteś wdzięczny, a zmianę kojarzysz z nowym początkiem. Nie boisz się. Jesteś ciekawy co będzie dalej. Równowaga i jej brak stają się sprzymierzeńcami, bo już wiesz, że aby była równowaga, musisz ją na chwilę tracić. Bo równowaga to tez brak równowagi, Ot paradoks szczęśliwego życia.

W związku z tym, mam dla Państwa niezwykłe zaproszenie…

Zaproszenia na NOC MUZEÓW 2025

Zapraszam serdecznie na piękne wydarzenie w Warszawie, podczas którego zobaczycie jeden z moich obrazów z cyklu „Warmińska galaktyka”.

...Defabryka po raz kolejny otwiera się na majową noc. Naszą przestrzeń oddajemy w ręce niezwykłych artystek malarek, graficzek, rzeźbiarek. Prezentowana w tej edycji sztuka to odsłona Kobiecej Strony Sztuki. 30 artystek pokazuje łącznie 70 prac...
kobieca wizja koloru sylwia michalska defabryka

Kolor w rękach artystek jest nie tylko estetycznym wyborem. Staje się językiem: intuicyjnym, zmysłowym, czasem gwałtownym, czasem delikatnym.

W wystawie „Kobieca Wizja Koloru” oddajemy głos twórczyniom, dla których barwa to forma ekspresji, narzędzie introspekcji, a często również oporu wobec tego, co narzucone, społecznie, kulturowo czy wizualnie. Prezentowane prace wyrastają z obszaru abstrakcji. To sztuka, która nie tyle opowiada historie, co je czuje. To obrazy powstałe z potrzeby zadania pytania, dotknięcia pamięci, przepracowania codzienności i duchowych intuicji.

Artystki, które zaprosiłam do udziału, łączy coś więcej niż formalna wrażliwość. Ich twórczość współtworzy szersze zjawisko – Kobiecą Stronę Sztuki, którą od lat mam przywilej rozwijać i wspierać w przestrzeni Defabryki. Dla każdej z nich kolor to nie tylko materia malarska, to rytuał, medytacja, manifest. Abstrakcja staje się tu sposobem mówienia o tym, co najtrudniejsze do uchwycenia: o intymności, emocjach, obecności. Ta wystawa to zaproszenie do patrzenia uważnie. Do odkrycia kobiecego śladu w kolorze. Do wejścia w przestrzeń, gdzie forma schodzi na dalszy plan, a gest i emocja wysuwają się na pierwszy. Gdzie obrazy nie tylko się ogląda, ale gdzie można się w nich zanurzyć – jak w rozmowie, której nie da się zapomnieć.

Izabela Rogala kuratorka
Wystawa trwa do 27 czerwca 2025 roku

cykl „Warmińska galaktyka: Sylwia Michalska

warmińska galaktyka sylwia michalska
noc muzeów 2025 warszawa

Obrazy morzem malowane Sylwia Michalska

obrazy morzem malowane sylwia michalska

Obrazy morzem malowane

Kiedy szukam inspiracji, moja intuicja zawsze najpierw prowadzi mnie do morza. Bo moje obrazy morzem malowane… Na warsztatach rozwoju duchowego i osobistego w Montenegro z udziałem Joanna Kaszuba Totalna Biologia, dowiedziałam się, że morze to MAMA, a góry to TATA. Ta bardzo wymowna symbolika mówi o tym, jak często w dorosłych życiu wracamy do naszych rodziców, nawet jeśli robimy to z nieznanego nam powodu i w sposób bardzo nieoczywisty. Wracamy, bo u mamy jest bezpiecznie, a tata to działanie, odwaga i zmiana.

montenegro

Tu w Czarnogórze, czuję równowagę i harmonię, bowiem kraj ten położony jest pomiędzy morzem, a górami. Warsztaty, w których uczestniczę dają bardzo szerokie spojrzenie na nas samych, naszych rodziców i bliskich. Skłaniają do szczerości wobec siebie samego. Otwierają uczucia, ale też goją rany. Ja swoje tutaj wygoiłam…

„Życie da Ci wszelkie doświadczenia, które będą najbardziej pomocne w ewolucji twojej świadomości.”

Eckhart Tolle

agnieszka maciąg

Rozwój osobisty to wieloletnia praca własna, przy wsparciu innych, bliskich nam ludzi lub w ogóle nieznanych, jak również terapeutów i couchów. Ale o co chodzi w tym rozwoju? Do czego dążymy? Po co to wszystko?

Odpowiadając we własnym imieniu na te pytania, czuję, że to droga po SPOKÓJ. Co się kryje pod tym słowem? Dla każdego coś innego. Dla mnie to poczucie pełni, wolność i szczęście.

POCZUCIE PEŁNI oznacza akceptację siebie i tego jak wygląda moje życie.

WOLNOŚĆ to dla mnie możliwość wyboru, pewność w stawianiu granic i umiejętność życia własnym życiem.

SZCZĘŚCIE to życie w miłości, gdzie mogę kochać i być kochaną, gdzie mam rodzinę, która mnie wspiera i ja wspieram ją.

drzewo oliwne w montenegro
przemiana a.maciąg

„Żaden sukces nie ma znaczenia, jeśli nie można go dzielić z kochającymi ludźmi”

Dalajlama

Czytając najnowszą książkę Agnieszki Maciąg noszącą przepiękny tytuł „Przemiana – podróż do siły i wolności”, zainspirowałam się fragmentem o afirmacjo – mantrach, by tworzyć własne. A potem od terapeutki dostałam wspaniałe zadanie, by stworzyć całą talię własnych mantr. Mam ich już kilka, bo zadanie ma trwać około dwóch tygodni i częściowo przypadło na mój pobyt w Montenegro.

Oto kilka z nich:

Jestem wytrwała w dążeniu do celu i moja sztuka cieszy się powodzeniem.

Jestem sprawcza.

Mam zdrowe ciało, dziękuję mu za to codzienną praktyką.

Jestem podróżniczką i szczęśliwie wracam do swojego domu.

Świat mi sprzyja, czuję to każdego dnia.

Zostawiam przeszłość. Przyszłości jeszcze nie ma. Jest DZISIAJ. Jestem TU i TERAZ.

Kocham i jestem kochana.

*

fot. Sylwia Michalska

*

Cieszmy się życiem, bierzmy, co dla nas najlepsze, radźmy sobie z trudnościami najlepiej jak potrafimy, by po burzy wyszło dla nas słońce!

*

„To, jak ludzie cię traktują, jest ich karmą; to jak zareagujesz, jest twoją”

Wayne W. Dyer

Seria morska obrazów

Przed wyjazdem do Montenegro namalowałam serię morską obrazów, czyli obrazy morzem malowane. Utrzymane są w kolorystyce biało granatowej z dodatkiem złota. Dwa spośród 10 obrazów z serii zostały już sprzedane, pozostało dostępnych osiem. Jeśli chciałabyś/łbyś codziennie spoglądać na jeden z nich, zapraszam.

Jak kupować moje prace?

Jeśli jesteś zainteresowany zakupem zapraszam do zakładki OBRAZY NA SPRZEDAŻ, a potem do kontaktu ze mną KONTAKT.

* cytaty wspaniałych, mądrych ludzi zamieszczone w dzisiejszym poście, pochodzą z najnowszej książki A. Maciąg pt. „Przemiana”

Turkusowy obraz

Turkusowy obraz Sylwia Michalska

Turkusowy obraz ma wszystko czego szukam. Turkus to siła, moc, kreacja, a jednocześnie spokój, harmonia, łagodność. Turkus to mój kolor, jego różne odcienie, temperatura barwy, moc. To mój kolor rozpoznawczy w malarstwie od początku, kiedy maluję. Kolor ten pojawia się w różnych okresach mojej twórczości, wracam do niego a także zapominam. Jednak jestem wierna. I dziś, kiedy po długim czasie niemalowania, zapragnęłam wrócić choć na chwilę do mojej pracowni, właśnie o turkusie pomyślałam…

Nowa seria i turkusowy obraz

Zamierzam stworzyć nową serię obrazów z turkusem. Nie mam konkretnego planu, pragnę by moja dusza poprowadziła mnie tam, gdzie powinnam się znaleźć. Wiem jedno. Będą to obrazy z turkusową nutą. Taką, która jest przewodnia lub tylko delikatnie migocze w oddali. Pejzaże, abstrakcje, symbole…

Obrazy mówią do nas symbolami

Turkusowy obraz. Obrazy mówią do nas symbolami i każdy odbiorca interpretuje je według własnej wrażliwości, wspomnień, ponadto emocji tu i teraz. To moc malarstwa, która nas przyciąga. Posiadanie obrazu jest czymś niecodziennym i najwrażliwsi dobrze rozumieją, co mam tu na myśli. To okno do świata wyobraźni, jak również chwila wytchnienia w biegu co dnia, a także moment zatrzymania w zgiełku myśli. Zwykle wybieramy obraz, który do nas przemawia. Formą, kolorem, stylem. Albo pragniemy ozdobić nasze wnętrze i wówczas dopasowujemy go do wystroju.

Ale czy zapominamy wtedy o sobie, pamiętając tylko styl naszego domu? Mam wrażenie, że nie da się od tego uciec. Chcę wierzyć, że moje obrazy mają taki przekaz, którego ich odbiorcy, szukają. Ufam, że wybierając moje malarstwo, wybieracie Państwo celowo taką wrażliwość ich twórcy, która do Was przemawia. Móc tworzyć to dar, poza tym móc żyć w przekonaniu, że to ma wyższy cel to wyróżnienie. Pragnę dzielić się swoją twórczością i zachęcam do zaglądania na łamy mojego bloga czy do serwisów społecznościowych, gdzie publikuję z przyjemnością treści.

Obrazy na zamówienie

Maluję obrazy na zamówienie. Zajmuję się również zamówieniami specjalnymi, gdzie mam do czynienia z niecodziennie dużym formatem lub forma współpracy z klientem jest bardzo indywidualna.

Nowy turkusowy obraz

„Daleki ląd” 70x60cm 2024r.

Media społecznościowe

Zapraszam do obserwowania moich profili w mediach społecznościowych

FACEBOOK

INSTAGRAM

Italia – inspirujące miejsce dla artysty

początek podróży

Przemierzając setki kilometrów po Włoszech, pragnęłam zatrzymywać się w niezwykłych miejscach. Decydując się na ten wyjazd, wybieraliśmy do życia okolice, gdzie morze będzie mienić się tysiącem odcieni błękitu i turkusu. Tak brakowało mi już inspiracji…

toskania

Do Chianciano Terme dojechaliśmy późnym wieczorem, nie było więc widać tych rozległych widoków z cyprysowymi drogami, zielonych przestrzeni i panoramy, o której czytałam na wieku blogach podróżniczych, które opisują Toskanię. Rano otworzyłam oczy, w pokoju było dość ciemno. Przez zamknięte okiennice wpadały małe smugi światła. Zaintrygowana, rozsuwam zasłony, otwieram okno i jest. Cóż za widok. Zielono niebieska bezkresna panorama jak okiem sięgnąć. Jak natchnienie i inspiracja w jednym. Złoto na niebie w błękitno zielonym towarzystwie…To było pierwsze wrażenie, jakie poczułam w Toskanii. Zachwyt. Potem była już miłość. W Toskanii można się zakochać. Toskańskie miasteczka zachwyciły mnie. Architektura, która tworzy niepowtarzalny klimat. Kolory natury i ogromna przestrzeń. Cudowny region Włoch.

Montepulciano i Pienza – urocze. Wyruszamy dalej, to był tylko krótki przystanek, ale jakże wartościowy.

kalabria

Tropeę, która była naszym pierwszym domem w Italii, pokochałam. Niepowtarzalny klimat miejsca, przepiękne plaże, stare miasteczko, które wydało mi się połączeniem brzydkiego z pięknym, budzące również skrajne emocje, które z czasem przerodziły się w uwielbienie, tego tajemniczego dla mnie miejsca. To tam powstały pierwsze moje obrazy z serii włoskiej. To tam poczułam przypływ tak pozytywnej energii, którego nie pamiętam od lat… Nie wiem, czy to uderzenie słońca, którego w Polsce tak niewiele doświadczamy, czy kolorystyka moich ukochanych turkusów zmieszanych z błękitami, czy ten włoski luz, spowodowały, że odżyłam. Ciało, umysł i dusza dostawały każdego dnia to, czego potrzebowały, bez zbędnych obciążeń, stresów, ludzi. Poczułam zadowolenie z siebie, połączenie z własnym ja, o jakim marzyłam, akceptację i radość z bycia tu i teraz. Dzień mijał jeden za drugim, skąpany w słońcu i pięknym, turkusowym morzu. Wieczorne spacery były magiczne i przechadzanie się tymi samymi uliczkami co dnia, nadal fascynowało. Tropea jest magiczna. To jedno z niewielu miejsc, w którym poczułam to coś, czego nie potrafię dokładnie nazwać. Kiedy wyjeżdżaliśmy z Kalabrii, czułam nostalgię i sentyment. Pamiętasz to uczucie, kiedy wakacje dobiegają końca i czuć zapach wygasającego już sierpnia? Takie odczucia towarzyszyły mi wówczas.

matera

Przemierzaliśmy setki kilometrów do naszego drugiego domu w Apulii. I tak na naszej mapie znalazła się Matera… To niezwykłe miasto. Zachwyty, o których można przeczytać na wielu podróżniczych blogach, mają swoje uzasadnienie. To magiczne i tajemnicze miasteczko wykute w skale. Zapiera dech w piersiach. Byłam pod ogromnym wrażeniem, przemierzając setki stopni schodów, które prowadzą to w górę, to w dół. Urokliwe zaułki, z których każdy może zauroczyć. Długą historię tego miejsca czuć wszystkimi zmysłami. Lekko pożółkły już kolor kamienia, szeroko rozpościerająca się panorama na wąwóz, który tonie w zieleni i czysty błękit nieba przetykany ciężkimi chmurami – to wszystko sprawiło, że jest to miejsce, do którego kiedyś powrócę…

apulia

Apulia przywitała nas również zaskakująco. Spoglądając przez okno samochodu, z niedowierzaniem patrzyłam na cmentarzyska w gajach oliwnych. Tysiące drzew oliwkowych, które umarły. Setki gospodarstw, w których nie ma już życia. To katastrofa spowodowana bakterią, która zabiła milion drzew oliwnych w Apulii, a półwysep Salento, na który właśnie wjechaliśmy, został szczególnie mocno dotknięty. Widok ten co dnia, budził we mnie przygnębienie… Wybrzeże apulijskie jednak żyje, żyje błękitem i bielą. Turkusowe fale obmywają piaszczyste brzegi lub obijają się o jasne skały wyrastające z morza. Piasek i wiatr. Skała i woda. Siła i delikatność. Leniwe sjesty. Pracowite poranki. Ciepłe wieczory w świetle księżyca i gwar starego miasta Otranto. Niezwykłe wspomnienie… Moje miasto perła w Apulii to Lecce. Zachwyt, podziw dla kunsztu, oryginalność i dbałość o detale. Kolorystyka tego miasta zachwyca, to miodowo-piaskowa architektura baroku. Każdą uliczką można przechadzać się kilka razy i to nie jest nudne, bo za każdym razem odkrywasz co innego. Albo skręcisz w zaułek, gdzie czeka cię niezwykły balkonik w barokowym stylu, z którego spływają kaskady zielonych roślin. Zapach intensywnych włoskich perfum miesza się z zapachem kwiatów. Prawdziwie włoski klimat. Cud architektury. Pięknie zachowane zabytkowe miasto z klimatem. To Lecce… Barocco. W Apulii chciałam zobaczyć te wyjątkowe miasteczka, o których tak głośno wśród fanów Italii. I tak dotarliśmy do Alberobello. Wchodzę do miasteczka i mam uczucie jakbym przeniosła się do bajki. Co to za kształty? Domki ze stożkowatymi dachami, precyzyjnie pobielone ich ściany, tłumy turystów. Zadziwiający jest fakt, że niektóre z trulli są do dziś zamieszkałe. Czy da się wieść normalne życie w takim miejscu? To Alberobello – miasto małych domków na planie koła. Białe miasteczko z barwnymi akcentami, położone w zielonej Apulii, zachwyca od pierwszego wejrzenia. Ostuni. Plątanina uliczek z zaułkami, w których kryje się intensywny zapach w kolorze kwiatów, białe kamieniczki, panorama na błękitno-szare morze w oddali… Idziesz i wracasz, by dostrzec coś, co umknęło za pierwszym razem. I znajdujesz. Kuta balustrada niczym finezyjna rama do zdjęcia, a tam zdobiony portal, który pamięta styl barokowy, dalej schodki, donice, balkoniki i pranie… Kolejny cud.

Nasza podróż dobiegała końca… Przed nami długa droga powrotna i pożegnanie z południem Włoch. Zwieńczeniem tej podróży, również artystycznej, był namalowany przeze mnie któregoś wieczora obraz pt. „Nadciągająca fala zmian”. To kwadrat, w którym zamknęłam koło. Symboliczny dla mnie kształt, barwy, lekkość. Wszystko ma swój czas, jak fala, która mknie do brzegu… wita się z nim… aby po chwili zniknąć… A ja stoję nad brzegiem morza. Ciepła woda muska mi stopy. Wzrok utknął gdzieś daleko na horyzoncie. Fala za falą… To medytacja pożegnania. Spokojne morze, ciepły wiatr, skalista zatoka o zachodzie słońca…

jezioro garda

Ponad tysiąc kilometrów przed nami, długa podróż, dzięki której dotrzemy nad jezioro Garda. To ostatni przystanek. Przepiękne. Tajemnicze. Intrygujące. W otoczeniu majestatycznych gór, których szczyty spowija mgła, lśni granatową taflą wody. Wokół jeziora rozsiane są maleńkie miasteczka tętniące życiem. Tu naprawdę jest pięknie. W centrum Desenzano del Garda kołyszą się łódeczki przycumowane w malutkim porcie. Bardziej na północ leży Limone sul Garda, to miasteczko cytryn. Na zboczach gór widać zielone winnice i, co zadziwiające, gaje oliwne. Wieczorem, intensywny w kolorystyce zachód słońca, przypomina nam – czas wracać do domu…

Dziękuję mojemu życiu za to, że mogłam doświadczyć tej niezwykłej podróży.

Sylwia Michalska Obrazy w jasnej tonacji ze złotem

Seria obrazów Sylwia Michalska

w jasnej tonacji beżów, brązów i złota to doskonałe kompozycje do nowoczesnych wnętrz. Współcześnie, aranżacja wnętrz opiera się o proste formy, ascetyzm w dodatkach oraz stonowane barwy. Moje obrazy doskonale wpisują się w te tendencje.

Jeśli podobają się Państwu obrazy w galerii, zapraszam do jej szczegółowego obejrzenia. W razie pytań zapraszam do kontaktu TU

GALERIA OBRAZÓW NA SPRZEDAŻ

WSZYSTKIE OBRAZY

Najnowszy obraz z serii pt. „Delikatność” 120 x 80 cm, 2023r.

Zajrzyj do mnie na Pinterest

Dmuchawce – obraz Sylwii Michalskiej

obraz w szarościach

Najnowszy mój obraz w szarościach to połączenie kosmicznych przestrzeni z ziemską naturą. Po namalowaniu obrazu odżyło we mnie wspomnienie przepięknej piosenki Urszuli ze słowami Marka Dutkiewicza pt. „Dmuchawce. latawce, wiatr”. Cóż za piękne słowa…

Obudzimy się wtuleni

W południe lata

Na końcu świata,

Na wielkiej łące

Ciepłej i drżącej

Wszystko będzie takie nowe

I takie pierwsze

Krew taka gęsta

Tobie tak wdzięczna

Z tobą bezpieczna

Nad nami

Dmuchawce, latawce, wiatr

Daleko z betonu świat

Jak porażeni,

Bosko zmęczeni

Posłuchaj

Muzyka na smykach gra

Do ciebie po niebie szłam

Tobą oddycham,

Płonę i znikam

Chodź ze mną.

Obraz pt. „Dmuchawce” 140x110cm 2023r., akryl na płótnie

POCZYTAJ…

Seria obrazów z turkusem

Seria turkusowych obrazów – miniatur na płótnie to moje ulubione klimaty malarskie. Inspiracja ciepłym powiewem nadmorskiej bryzy, miękkością piasku pod stopami, błękitem nieba i szumem morskich fal, przybijających, jedna po drugiej do brzegu. Spacer plażą, zapach lata, światło miłości…

Część z tych obrazów jest już sprzedana, reszta dostępna w sprzedaży w zakładce AKTUALNIE DOSTĘPNE OBRAZY

Zapraszam do galerii moich obrazów, może tu znajdziesz obraz właśnie dla siebie!

OBRAZY NA FACEBOOKU

OBRAZY NA INSTAGRAMIE

Obrazy abstrakcyjne z turkusem Sylwia Michalska

„Horyzonty dwa” 90x120cm 2023r.

Nauczyć się widzieć dwa złote horyzonty. Nauczyć się żyć na nowo. Połączyć dwa życia, które mają już swoje przyzwyczajenia, tradycje, rytuały. Patrzeć na drugiego człowieka szeroko otwartymi oczami duszy, z sercem na dłoni, stojąc w zgodzie z własnymi zasadami. Inni, a jednak podobni. Różni, a jakże bliscy. Jak odbicie linii ich losów w lekko falującej turkusowej tafli wody.

Więcej moich tekstów znajdziesz tutaj

Obraz w tonacji turkusowej z granatowymi elementami kolorystycznymi oraz złotem, cieniowany bielą. Obraz powstał na podobraziu 90x120cm, namalowany farbami akrylowymi. Werniksowany, sygnowany. Gotowy do zawieszenia, boki zamalowane na jeden kolor. Obraz na sprzedaż, wysyłka możliwa w całej Polsce oraz za granicę. Zapraszam do zakupu i kontaktu.

Pozdrawiam Sylwia Michalska

Turkusowe obrazy Sylwii Michalskiej

Turkusowy obraz pt. „Blask zachodzącego słońca” 50x35cm, akryl na podobraziu

Obraz skąpany w złocie i turkusie, z wyraźną strukturą, malowany przy użyciu pędzli i szpachelki.

Obrazy z turkusem to moja ulubiona kolorystyka, z dodatkiem złota tworzą niepowtarzalny klimat we wnętrzach. Dodają energii, są optymistyczne, przywodzą na myśl słoneczne wakacje i uroki letnich spacerów nad brzegiem morza.

Obrazy maluję na podobraziach polskiego producenta, bardzo wysokiej jakości, wykonanych z solidnych listew oraz zagruntowanego płótna o gęstej gramaturze. Używam farb francuskich, włoskich i polskich marek. Każdy obraz starannie werniksuję werniksami z połyskiem lub satynowymi, w zależności od efektów jakie są na obrazie. Boki każdego obrazu są zamalowane estetycznie na jeden kolor przeważający w kolorystyce obrazu. Do obrazów dołączam certyfikat autentyczności dzieła sztuki. Obrazy wysyłam za pośrednictwem firm kurierskich, bezpiecznie zapakowane, w specjalnych opakowaniach, które sama wykonuję.

W malarstwie używam różnych efektów, których nauczyłam się podczas studiów oraz wypracowałam samodzielnie podczas kilku lat twórczości. Lubię cieniowania, efekty laserunku i przechodzenia jednej barwy w drugą, charakteryzują mój styl malarski. Czasem kładę impast, widoczna struktura dopełnia efekt, który chcę osiągną, malując. Kolorystyka moich prac jest mi bardzo bliska. Wybieram kolory, które czuję, które kocham i które mówią coś o mnie, danym momencie życia, przekazie chwili, w której się znajduję. Są przeze mnie wykorzystywane świadomie. Lubię wydobywać różne tony jednej barwy i bawić się tym. Kocham błękity i wszystkie pochodne tego koloru. Błękit to dla mnie wolność, możliwości, nieograniczona wyobraźnia. Szarości nadają głębi i tajemnicy. Biel świeżości. Brązy to odbicie natury, która kocham.

Zapraszam do obejrzenia mojego portfolio w zakładce OBRAZY NA SPRZEDAŻ i jeśli spodoba się Państwu któryś z obrazów, do zakupu. Wszystkie informacje znajdują się w zakładce OFERTA

Wystawa malarstwa Sylwii Michalskiej w Toruniu

wystawa obrazów

Serdecznie zapraszam wszystkich Państwa

na WYSTAWĘ INDYWIDUALNĄ MOJEGO MALARSTWA,

która zagości w pięknym mieście Toruniu.

W styczniu będzie można zobaczyć tam kilkanaście moich obrazów z 2022 roku.

Jest to nie tylko okazja, by zobaczyć na żywo moje malarstwo, ale i kupić obraz, który przemówi do Państwa najbardziej.

SYLWIA MICHALSKA W GALERII MAYA W TORUNIU

2.01 – 31.01 2023 r.

galeria w toruniu

GALERIA MAYA TORUŃ

Aby w styczniu kupić mój obraz z wystawy należy skontaktować się z galerią. Link do galerii powyżej – kliknij.

zaproszenie

Będzie mi bardzo miło, jeśli zawitacie Państwo do galerii, żeby zobaczyć obrazy na żywo. Robią większe wrażenie. Poproszę o przesyłanie mi zdjęć w towarzystwie moich obrazów – zrobicie mi Państwo tym ogromną niespodziankę i sprawicie dużą radość. Zapraszam.

Nowe obrazy można zobaczyć w galerii tu ABSTRAKCJA

XII OLSZTYŃSKIE BIENNALE SZTUKI

biennale sztuki

Obrazy, które zakwalifikowały się do Biennale Sztuki są magiczne. To esencja mojego malarstwa. Jest w nich wszystko, co kocham… Mgły, cienie, szarości, złoto, niedopowiedzenia. Ulotność, a zarazem ciężar. Spójność i kontrast. Sami oceńcie…

Do obrazów powstała też poezja. To dwa wiersze, napisane któregoś, jesiennego wieczoru.

„I znowu zakrada się mgła”

Kradnie, gdy śpię.
Rano świat wygląda inaczej.
Mglisty powiew melancholii
zamyka oczy.
Szary blask tupie głośno.
Obudź się.
Wyruszam
po złotych nitkach intuicji,
delikatnych i kruchych.

Prowadź mnie moja ironio losu
tam, gdzie jest mój dom.

„Nie bój się zachodzącego słońca”

Zmierzchem uciekam.
Noc bywa azylem.
Idę do jutra krainą szarości,
by złoto łąk kołysało poczucie winy.
Wypełnić pustkę matczynej miłości,
siebie szukając.
W szczerości każdego dnia,
odnaleźć świątynię spełnienia.

*

Olsztyńskie Biennale Sztuki 2022święto artystów Warmii i Mazur

Wernisaż odbył się 16 grudnia w galerii BWA w Olsztynie

Wystawa potrwa od 16.12.2022r. do 15.01.2023r.

Zaproszenie

*

WSPOMNIENIE MOJEGO, PIERWSZEGO BIENNALE

Katalog

Relacja foto

Obrazy

Obrazy księżycowe

księżycowe obrazy o pięknych tytułach

Królują tu biele i czernie przetykane sentymentalnym złotem, które dobrze czują się w towarzystwie miękkich szarości. Delikatne światło przemyka nad horyzontem, zwiastując wschodzącą pieśń księżyca. Zaśpiewa o pięknej, dalekiej podróży… Może się w nią udasz? Oto obraz o pięknym tytule

„Księżycowa pieśń” akryl na płótnie 80 x 70 cm 2022r.

Obrazy z tej serii to połączenie światła i cienia, ciemnej i jasnej strony. Zabawa szarościami, aby oddać głębię nieodgadnionej przestrzeni. I złoto, które daje tajemniczość.

portfolio

Zobacz moje galerie na PINTEREST

Zapraszam do zapoznania się z moim PORTFOLIO

Obrazy, które tworzę łączą przekaz duchowy z dekoracyjnością. Jeśli pragniesz obcować w swojej przestrzeni z moją sztuką, sprawdź w zakładce OBRAZY NA SPRZEDAŻ, które są dostępne i może jeden z nich trafi do Twojego serca.

sylwia michalska

Twórczość jest jednym z filarów mojego życia, zawdzięczam jej harmonię i spełnienie oraz coraz większą znajomość siebie. To ona powoduje spokój i ukojenie mojej duszy. Dzięki niej rejestruję swoje emocje. Twórczość stała się moją przyjaciółką, której zwierzam się z najgłębiej chronionych tajemnic. Mówię jej o odnalezionej w życiu mądrości i odkrywaniu siebie samej. Inspirują mnie ludzie napotkani na mojej drodze – ci, którzy odchodzą, ale także i ci, którzy pozostają w moim życiu. Zachwyca mnie piękno chwili, a jej ulotność sprawia, że wciąż chcę tworzyć. Malarstwo Sylwia Michalska jest kobiece i delikatne, zaopatrzone w głęboko indywidualny, poetycki opis, który wprowadza widza w mój świat. Obraz i słowo tworzą całośćczytaj dalej…

Sylwia Michalska

„Jesienne tęsknoty” abstrakcja Sylwia Michalska

„Jesienne tęsknoty” akryl, podobrazie 120 x 100 cm, 2020 r.

Siedzę otulona ciepłym kocem. Zapach herbaty z malinami i jesieni. Błądzę myślami. Te same pytania bez odpowiedzi. Niepewność. Jesień ma smak tęsknoty…

„Nocny motyl” kobiece obrazy Sylwia Michalska

„Nocny motyl” akryl, podobrazie 120 x 100 cm, 2020 r.

Bywam jak błyszcząca ćma, która pragnie przytulać się do światła. Brawurowo wiruję wokół latarni życia, raniąc swoje srebrzyste skrzydła. Dążę do najjaśniejszego punktu, który jest moim celem. Do miłości…