Oddech na plaży, czyli o pracowni obrazów w Olsztynie

Koleje mojego losu są zawiłe, a życie mnie zaskakuje swoim planem. Kiedy już wydaje się, że wszystko stracone na czym mi zależy, los obraca się pięknem swoich barw w moją stronę i mówi do mnie: bierz życie jakim jest, a zaznasz szczęścia. Dostrzegaj w chwili coś wyjątkowego i pięknego, coś, co drugi raz się nie powtórzy, bo przecież „…nie ma dwóch podobnych nocy, dwóch tych samych pocałunków, dwóch tych samych spojrzeń w oczy…” Zobacz jaki magiczny masz czas, jaki dziś wyjątkowy dzień… We wszystkich zgłębianych przeze mnie filozofiach, pt. „jak żyć ;)”, ten aspekt jest niezmienny. AKCEPTACJA przyciąga wspaniałe doświadczenia, otwiera nowe drzwi, pokazuje dziewicze drogi, którymi już bez zastanowienia podążam. Bez zastanowienia, bo z zaufaniem. Nauczyłam się.

Moje życie, jak na artystkę przystało ;), jest niezwykle oryginalne. Coś, co wydaje się być w nim uciążliwe, dziś jest dla mnie atutem. Życie osobiste i zawodowe dzielę bowiem, na dwa krańce Polski – Pszczynę i Olsztyn. Oba miasta, bardzo mi bliskie, ofiarowują mi wszystko, czego potrzebuję, by żyć w pełni. I pomimo „życia na walizkach” lubię to. Jestem dziś właśnie tu, dzięki odważnym decyzjom i zaufaniu.

Pierwszy obraz, który namalowałam w nowym miejscu w Olsztynie jest delikatny, sentymentalny, łagodny. W mojej pracowni twórczej i miejscu do życia z ukochanym partnerem jest jasno, przestronnie i można głęboko oddychać nowym życiem.

Obraz zatytułowałam „Oddech na plaży”- bardzo symbolicznie. To inspiracja miejscem, które zawsze kojarzyć mi się będzie z nieznanym, nowym i bardzo pięknym doświadczeniem. Jestem na plaży w maleńkiej miejscowości nadmorskiej na Mierzei Wiślanej. Puste plaże, bezkresna przestrzeń, ciepłe powietrze oraz intrygujące chmury zwiastujące nieuchronną ulewę i burzę, bo widać już z daleka skrzące się niebo od błyskawic. Ale nie, chmury przynoszą jedynie lekki, bardzo przyjemny deszcz, a niebo nabiera znowu jasnego, pięknego odcieniu błękitu… Wspomnienie czułości, bliskości, potęgi uczucia, kiedy zaczęłam pierwszy raz w życiu głęboko nim oddychać… O tym jest mój najnowszy obraz.

„Oddech na plaży” podobrazie 120 x 80 cm, akryl metalizowany, 2022 r.

"Oddech na plaży" abstrakcja 361 sylwia michalska 120x80cm 2022r.
„Oddech na plaży” abstrakcja 361 sylwia michalska 120x80cm 2022r.

Aby obejrzeć wszystkie moje obrazy lub przeczytać historię ich powstania, należy prześledzić mojego bloga od początku jego powstania. Miłej lektury 😉

Obrazy abstrakcyjne , abstrakcja , pejzaż

Jeden z obrazów, który powstał podczas pleneru malarskiego „Barwy Wschowy 2018” 

„Pejzaż abstrakcyjny w beżach” 60 x 50 cm, akryl, 2018 r.

"pejzaż abstrakcyjny w beżach" abstrakcja 138 sylwia michalska 60x50cm
„pejzaż abstrakcyjny w beżach” abstrakcja 138 sylwia michalska 60x50cm

"pejzaż abstrakcyjny w beżach" abstrakcja 138 sylwia michalska 60x50cm

"pejzaż abstrakcyjny w beżach" abstrakcja 138 sylwia michalska 60x50cm

"pejzaż abstrakcyjny w beżach" abstrakcja 138 sylwia michalska 60x50cm