Jak długą drogę musiałam przebyć… Ilu nauczycieli spotkać na swojej drodze? Dla ilu ludzi być drogowskazem? Jak często musiałam się poddawać, wycofywać, ulegać? Kiedy biec, a kiedy zatrzymać się, by móc obserwować i podjąć dobrą decyzję? Czy podnieść się kolejny raz, czy już przespać resztę życia? Wierzyć, czy stracić wszystko, w co do tej pory wierzyłam? Jak długą drogę musiałam przebyć, by potrafić żyć tu i teraz? Na te wszystkie pytania, jedynie ja znam odpowiedź. Moim złotym portem jestem ja sama.
„Mój złoty port” akryl na podobraziu okrągłym, tondo 80cm śr. 2022 r.
„Mój złoty port” abstrakcja 360 sylwia michalska śr.80cm 2022r.
Moje ukochane szarości, przypudrowane delikatnym blaskiem złota, z oddechem bieli ponad horyzontem. Takie życie lubię. Stonowane jak szarość, spokojne i lekkie jak biel, oparte na pięknych wartościach drogich jak złoto…
„Słuchając siebie” dyptyk 60 x 50 cm 2022 r.
„Słuchając siebie I” abstrakcja 351 sylwia michalska 60x50cm 2022r.„Słuchając siebie II” abstrakcja 352 sylwia michalska 60x50cm 2022r. „Słuchając siebie I” abstrakcja 351 sylwia michalska 60x50cm 2022r.„Słuchając siebie II” abstrakcja 352 sylwia michalska 60x50cm 2022r.
Tworzę obrazy emocjonalne, malowane z pasją, wyjątkowe i niepowtarzalne. Jeśli poświęciłeś/łaś mi chwilę na ich kontemplację – dziękuję. A może znajdziesz w galerii obraz właśnie dla siebie, obraz, który wypełni swoim blaskiem Twój dom, obraz, który pobudzi te fragmenty Ciebie, które czekały na spokój i harmonię…
„Potrzeba spokoju” obraz 350 sylwia michalska 120x180cm 2022r.
Moja ostatnia realizacja to ogromny obraz w formacie 120 x 180 cm, który namalowałam w tonacji morskich błękitów i granatów z domieszką czystej bieli oraz odrobiną czerni.
Obraz Wyzwanie.
„Potrzeba spokoju” zyska oprawę w miejscowym zakładzie ramiarskim i niedługo pojedzie do swojego domu, cieszyć oczy i duszę inwestorów, którzy zapragnęli, by moja sztuka zdobiła ich dom.
Dla mnie ten obraz jest obietnicą chwili wytchnienia, odpoczynku i relaksu. Przywodzi na myśl spacer brzegiem morza, które owszem, czasem bywa wzburzone, ale i tak ma magiczną moc kojącą. A dla Ciebie, czym jest?
Czy te błękity działają na Ciebie kojąco, a może pobudzają?
Poświęć chwilkę czasu i obejrzyj inne moje prace w galerii.
Pejzaż czy abstrakcja? Abstrakcyjny pejzaż, obrazy w kwadracie 90 x 90 cm Sylwia Michalska
Pejzaż w malarstwie ma wiele odsłon, wiele interpretacji i możliwości artystycznej wypowiedzi malarskiej. Dla mnie, jak już wiecie, jest jedną z największych inspiracji. Na spacerze, nad morzem, w górach, w parku czy nawet, kiedy wyglądam przez okno, aby złapać natchnienie płynące z natury, jawią mi się nowe kompozycje, pomysły i obrazy. Kocham przyrodę i jej tajemnicę odradzania, zapachy, które intrygują, dźwięki, które koją, miejsca, które zapierają dech w piersiach. Chcę przenosić choć odrobinę tej potęgi na płótno. Żyć w zgodzie z naturą, z jej rytmem i pięknem na co dzień. Móc słuchać śpiewu ptaków popijając poranną kawę i patrzeć przed siebie w nieograniczoną niczym zieloną przestrzeń – takie marzenia…
„Gdzieś na pustkowiu” abstrakcja 323 sylwia michalska 90x90cm 2021r.
Zapraszam do zakładki DOSTĘPNE ABSTRAKCJE, gdzie można obejrzeć wszystkie dostępne prace na sprzedaż.
Obraz może być centralnym punktem naszej przestrzeni, wszystko zależy od tego, czego w niej potrzebujemy na co dzień. Wielokrotnie już otrzymałam piękne komentarze na temat moich prac i słowa pełne uznania, wdzięczności, zachwytu… To dla mnie bardzo ważne i motywujące do dalszej pracy. Moja radość jest jeszcze większa, kiedy dowiaduję się, iż obraz mojego autorstwa jest czymś więcej niż tylko dekoracją. Mój obraz, to dla wielu okno w świat wyobraźni, który przenosi widza w przestrzenie, wymiary, miejsca których dotąd nie znał. To pole do interpretacji tak dużej, że każdy może zobaczyć tam inną rzeczywistość. Rzeczywistość właściwą tylko sobie. Poczuć takie emocje, które akurat zagrały w duszy albo obudziły się, dzięki obrazowi… Czyż to nie piękne? Dla mnie, jako autorki tych prac – przepiękne.
Dziś przedstawiam obraz najnowszy, który już niedługo pojedzie do Bydgoszczy, gdzie znalazł swoje miejsce i ludzi, którzy się nim zachwycili.
„Uciekać szarym dniom” akryl na płótnie 120 x 120 cm, 2022 r.
Obraz namalowany w któryś lutowy, smutny, ponury dzień… Jednak jest w nim nadzieja… Nadzieja na ucieczkę przed tym, co szare w życiu, nie tylko, jak w tytule, przed zimowymi, szarymi dniami, ale negatywnymi, destrukcyjnymi emocjami, które tak często nam towarzyszą. Tchnąć nadzieję, kiedy smutno w duszy! W gęstwinie czarnych myśli, odnaleźć tę złotą nitkę optymizmu… Tego wszystkich życzę na ten piękny, niedługo wiosenny już czas. Wiosno przybywaj!!!
„Wielki turkus” akryl na podobraziu 100 x 140 cm, 2021 r.
Wielkie nadzieje, szerokie wody… Turkusowa siła życia pcha do przodu po to, by zdobywać złote, odległe brzegi. Czasem złowieszcze, ciężkie chmury to tylko chwilowa aura, by poczuć balans i równowagę w życiu.
„Podróżuj, śnij, odkrywaj” akryl na płótnie, 80 x 140 cm, sygnowany, certyfikowany, 2021 r.
Zapraszam do mojej galerii obrazów.
Znajdują się tu obrazy inspirowane pięknem i magią natury w mojej interpretacji abstrakcyjnej. Niedopowiedziane pejzaże, w monochromatycznej tonacji barwnej, subtelne, nastrojowe – to cechy mojego malarstwa. Zapraszam do mojego świata subtelności, wrażliwości i piękna. Pozdrawiam zaglądających, obserwujących, motywujących, dziękuję!
Zapraszam do galerii obrazów, gdzie znajdą Państwo prace w stylu abstrakcyjnym, o delikatnym i subtelnym charakterze. Dziś prezentuję kolejny obraz mojego autorstwa:
„Śladami jej piękna” akryl na płótnie 80 x 120 cm, 2021 r.
„Śladami jej piękna” abstrakcja 285 sylwia michalska 80x120cm 2021r.
Pejzaż to malarstwo przedstawiające krajobraz, naturę, przyrodę. To największa z moich inspiracji. Tam często odnajduję te subtelne barwy, którymi się zachwycam, kształty, które dają początek nowym obrazom, nastoje i klimat, który jest tak charakterystyczny dla moich prac. Jednak w obrazach, które maluję, pejzaż nie jest dopowiedziany i oczywisty. Pozostawiam widzom pole dla ich wyobraźni, nakłaniam do interpretacji i poszukiwań własnych znaczeń. To pejzaże symboliczne, ukazane w abstrakcyjny sposób. Wystarczy chwila natchnienia, moje wrażenie, impresja czasu, które dają początek nowej kompozycji, naszkicowanej ekspresyjnie na płótnie. Potem jest refleksja, zaduma nad życiem, nad moją historią i odnajdywanie powiązań między tym, co widzę, przeżywam i maluję. Napisałam kiedyś, iż „…malarstwo jest odbiciem twórcy…” i coraz bardziej to czuję. Moje obrazy są jak ja sama. Nostalgiczna, zamyślona, spokojna, a potem energiczna i uśmiechnięta – zmienna. Odsyłam wszystkich zainteresowanych do mojej internetowej galerii http://www.artpracownia.wordpress.com, którą prowadzę od kilku lat. Znajdują się tam wszystkie moje obrazy oraz opisy do nich, tworzone pod wpływem emocji, doświadczeń i piękna.
Srebrna wersja obrazu pt. „Złoto wodospadów” – obraz w srebrzystych barwach, z metalicznym połyskiem, zatopiony w magicznych przestrzeniach zimowej krainy.
„Srebro wodospadów” akryl, płótno 80 x 120 cm, 2021 r.
Cieszę się, że moje malarstwo zyskuje popularność nie tylko w kraju, ale również za granicą. Pejzaż złoto-błękitny pt. „Mazurski sen” odbędzie podróż aż za ocean, do Stanów Zjednoczonych.
„Mazurski sen” akryl, podobrazie 70 x 50 cm, 2020 r.